logo Sierpc online

Newsy | Ogłoszenia | Forum Dyskusyjne | Księga pozdrowień | Hyde Park Zaloguj się | Rejestracja

Co proponujemy:
O mieście
Historia
Kultura
Zabytki
Informator
Sport
Sierpeckie linki
Galeria zdjęć
Archiwum
Strona główna




Newsy Sierpc online
Komentarze | Dodaj własny komentarz Newsy Sierpc online

Krytyk literacki dr Waldemar Smaszcz i opowieść o fenomenie księdza Jana Twardowskiego - Czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej - 7.11.2007 r.

2007-11-08

Waldemar Smaszcz podczas podpisywania swoich publikacji
Waldemar Smaszcz podczas podpisywania swoich publikacji

Waldemar Smaszcz w trakcie prelekcji
Waldemar Smaszcz w trakcie prelekcji
Krytyk literacki dr Waldemar Smaszcz po raz kolejny zachwycił erudycją sympatyków Miejskiej Biblioteki Publicznej, podczas spotkania w Czytelni 7 listopada 2007 r. Tym razem, z wielkim uczuciem i sympatią opowiadał o swoim bliskim przyjacielu, poecie księdzu Janie Twardowskim. Przypomnijmy, że Waldemar Smaszcz wielokrotnie już gościł w sierpeckiej Bibliotece, niedawny majowy wykład poświęcił sylwetce Stanisława Wyspiańskiego oraz postaciom innych narodowych twórców, którzy w swych wielkich dziełach bezpośrednio lub pośrednio mówili o trudnych polskich kolejach dziejowych.

Dr Waldemar Smaszcz jak mało kto znał księdza Jana Twardowskiego. Wielokrotnie mówił o jedynych w swoim rodzaju relacjach, które łączyły rodzinę krytyka z duchownym. Warto w tym miejscu wspomnieć moment, gdy Waldemar Smaszcz po raz pierwszy zetknął się z twórczością księdza. Było to w październiku 1971 roku, na drugim roku studiów polonistycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pewnego dnia, podczas jednego ze spotkań z wielkim autorytetem toruńskiego Uniwersytetu - prof. Konradem Górskim, Waldemar Smaszcz zastał profesora pochylonego nad tomikiem "Znaki nieufności" (wyd. "Znak", Kraków 1970). Jak się okazało, ów zbiorek był autorstwa księdza. Profesor Górski zaproponował by młody student zapoznał się z treścią tomiku, rekomendując, że za 20 lat autor niniejszych wierszy będzie wielkim poetą. Czas pokazał, że słowa profesora ziściły się, stąd można dziś stwierdzić, że profesor Konrad Górski był jedną z pierwszych osób, która zauważyła wielką wartość literacką wierszy księdza.

Do bezpośredniego spotkania Waldemara Smaszcza i księdza Jana Twardowskiego doszło w 1983 roku w Białymstoku. Od tej chwili między znawcą literatury a duchownym zaistniała głęboka nić porozumienia. Waldemar Smaszcz podróżował z księdzem, towarzyszył mu w spotkaniach z czytelnikami, został powiernikiem jego myśli, spostrzeżeń, co w rezultacie zaowocowało kilkoma wartościowymi publikacjami poświęconym kapłanowi-poecie.

Podczas półtoragodzinnej opowieści o księdzu, Waldemar Smaszcz przybliżył nie tylko Jego życiorys. W licznych anegdotach nakreślił portret niezwykle ciepłego, obdarzonego poczuciem humoru oraz dystansem do siebie i świata, skromnego starszego pana. Powiedział także o tym, że ksiądz Jan Twardowski swoje wiersze tworzył raz do roku, podczas miesięcznego urlopu, w miesiącach wakacyjnych. Aż dziw bierze, na taką konsekwencję oraz fakt, że największą wenę poeta posiadał akurat podczas tego specjalnego, twórczego czasu. Może właśnie dlatego tematyka wierszy księdza jest tak uniwersalna, jest w nich modlitwa oraz liczne nawiązania do świata przyrody. Kolejne tomiki są wielką księgą mądrości. Większość czytelników liryki księdza szuka w Jego wierszach sposobu na życie, a ich mądrość pomogła już wielu ludziom znaleźć sens nawet w smutku i cierpieniu. Najważniejszym ich przesłaniem, a jednocześnie mottem księdza było zdanie: "Cokolwiek nas spotyka, od Boga przychodzi".

Dopełnieniem opowieści o księdzu Janie Twardowskim podczas spotkania w bibliotece była piękna wystawa, autorstwa Waldemara Smaszcza (udostępniona MBP dzięki uprzejmości Książnicy Płockiej). Materiały do wystawy autor gromadził przez wiele lat, ale efekt tych starań jest naprawdę imponujący - są liczne zdjęcia, bardzo unikalne, wynika to z faktu, że ksiądz do połowy lat 90. niszczył wszelkie dokumenty związane ze swoim życiem. Kierowała nim myśl, że księdzu nie powinno zależeć na pokazywaniu samego siebie. Wystawę w Czytelni sierpeckiej biblioteki można oglądać do 15 listopada.

Miłym akcentem podczas wieczoru wspomnień o księdzu Janie Twardowskim był występ dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 (szkoła od maja bieżącego roku nosi imię zacnego księdza- poety), które pięknie recytowały wybrane wiersze tego wielkiego przyjaciela najmłodszych.

Wychodzący ze spotkania z Waldemarem Smaszczem goście biblioteki nie kryli swego wzruszenia wynikającego z bliższego poznania bardzo prywatnej strony życia księdza oraz niejako od nowa odkrytej fascynacji twórczością poety. O fenomenie tego wielkiego człowieka najlepiej świadczą słowa innego wielkiego Polaka - papieża Jana Pawła II, który powiedział o księdzu:

"Tylko on jeden tak pisze i przez swoją poezję prowadzi ludzi do Pana Boga". 


Tagi: Miejska Biblioteka Publiczna w Sierpcu | Waldemar Smaszcz


Magdalena Wiśniewska






Komentarze do artykułu: brak komentarzy




Zauważyłeś błąd na stronie?

[x]
O nas | Napisz do nas ^^ do góry


Wszelkie materiały, artykuły, pliki, rysunki, zdjęcia (za wyjątkiem udostępnianych na zasadach licencji Creative Commons)
dostępne na stronach Sierpc online nie mogą być publikowane i redystrybuowane bez zgody Autora.